środa, 14 marca 2018

Na wschód czyli Hrubieszów i Zamość



Jak kupiliśmy samochód postanowiliśmy, że każdą możliwą niedziele spędzimy kreatywnie, czyli na wyjazdach.

A więc tym razem naszym celem jest Zamość z krótką wizytą w Hrubieszowie.

Po „dziurawej podróży” docieramy do Hrubieszowa gdzie naszym głównym i jedynym celem jest Cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny.





 Świątynia jest jedyną 13-kopułową cerkwią prawosławną w granicach Polski oraz jedną z dwóch na świecie, druga znajduje się w Finlandii. Niestety w czasie kiedy przyjechaliśmy cerkiew była zamknięta, tak że podziwiać mogliśmy ją jedynie z zewnątrz.       
          


I już Jesteśmy w Zamościu, w którym podziwiamy Rynki Starego miasta, czyli Rynek wielki , solny i wodny. 




Na Starówce podziwiamy kamienice ormiańskie, które powalają swoim widokiem, są naprawdę piękne i kolorowe.


Ratusz w Zamościu 





Warto odwiedzić Zamościa, dla samego pospacerowania po starówce







                       

Synagoga została zbudowana w latach 1610-1620, z inicjatywy Żydów sefardyjskich, byli oni pierwszymi chasydami, którzy osiedlili się w Zamościu





Na tę chwilę w synagodze odbywa się wystawa pod nazwą „Inspiracje młodych”, którą równie oglądaliśmy z przyjemnością.

 
Zwiedzając synagogę wpadł nam pomysł na nowy blog „tropem chasydów”, którym będziemy odwiedzać synagogi w różnych miejscach, być może za niedługo zaczniemy realizować pomysł.








    Wracając do samochodu chcieliśmy jeszcze zobaczyć  Pałac Zamoyskich i Park Miejski w Zamościu, jednak robiło się już późno a przed nami droga powrotna tak, że tylko z obrzeży rzuciliśmy okiem.

Mija pięć , dziesięć minut chodzimy szukamy, gdzie jest ten pałac ? Nawigacja wskazuje nam że Pałac Zamoyskich jest tuż przed nami, no nie możliwe.                                                                                                                                                 
Kiedyś pałace a dziś szary budynek nie 
rzucający się w oczy.Jednak okazało się, że widzieliśmy tylko niewielką część pałacu, i to chyba tą najbardziej szarą, mamy nadzieje że, przy okazji kiedyś nadrobimy zobaczymy tą ładniejszą część Pałacu Zamoyskich.


Park Miejski w Zamościu, piękny i też ma swoją historie, znajduje się na dawnych terenach po fortecznych.
Pomnik dzieci Zamojszczyzny

Stara Brama Lubelska



Obrzeża parku 
 





















Słońce zachodzi a my wracamy do domu

Pisała Emka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dwa tygodnie w Apulii- Wyjeżdżamy z Apulii czyli Matera

      Wczoraj poszliśmy spać dość późno a dziś mieliśmy wstać wcześnie rano. Dziś kolejny z naszych dobroczyńców, gdyby nie on nie dojechal...